Rezyliencja to nasza zdolność powracania do stanu równowagi po trudnych wydarzeniach, które mogły nadwyrężyć radzenie sobie. Inaczej określa się ją prężnością psychiczną. Jest jednym z kluczowych komponentów odporności psychicznej, niekiedy bywa z nią utożsamiana.
Randkowanie wystawia nas na spotkania z nieznajomymi osobami, co wiąże się z większą lub mniejszą dozą stresu. Nigdy do końca nie wiemy, co się wydarzy, jak będzie, czy relacja okaże się obiecująca.
Bywa też tak, że doświadczamy odrzucenia, nieporozumień, rozmijamy się w potrzebach i oczekiwaniach, przeżywamy rozczarowania lub najzwyczajniej zmęczenie ciągłą mobilizacją, żeby dobrze wypaść, ale też obdarzyć drugą osobę odpowiednią dozą zainteresowania i uwagi.
Jako, że randki to ciągłe inwestycje – finansowe, ale także emocjonalne i psychiczne, niesamowicie ważne jest rozwijanie zdolności do regeneracji i dźwigania się w przypadku, gdy nie wszystko pójdzie po naszej myśli.
Tylko, co można robić, żeby taką umiejętność w sobie kształtować?
Na szczęście sposobów na to jest wiele. Oto niektóre z nich:
- Dbaj o to, aby rozwijać relację z samym/ą sobą, poznawać siebie, swoje emocje, potrzeby, wartości, oczekiwania, mocne strony, ale i wady. Bądź otwarty/a na konstruktywne informacje zwrotne od innych i staraj się je uwzględniać. Odrzucaj złośliwą krytykę.
- Buduj asertywność, rozumianą jako zdolność wyrażania siebie i stawiania granic w kontakcie. Oswajaj odmawianie i rezygnację z tego, co Ci nie służy.
- Ćwicz zmianę perspektywy, poprzez poznawanie różnych punktów widzenia, sposobów opisywania i przeżywania świata. Staraj się zaciekawić tym, że ludzie mogą mieć inaczej w wielu kwestiach, a jednocześnie, pamiętaj, co jest dla Ciebie ważne.
- Buduj swój dobrostan poprzez zdrowy tryb życia, aktywność fizyczną, dietę, spokojny sen, znajdowanie czasu na odpoczynek i regenerację.
- Inwestuj w relacje w swoim życiu, troszcz się o to, aby budować sieci wsparcia. Nie ograniczaj się jedynie do relacji romantycznych, ale postaraj się znaleźć w życiu miejsce również na innego typu relacje, np. rodzinne, zawodowe, koleżeńskie, przyjacielskie.
- Ucz się pomagać innym, ale i przyjmować pomoc.
- Nawet jeśli spotkania nie spełniły Twoich oczekiwań albo Twoje drogi z osobą, w której pokładałeś/aś nadzieje się rozeszły, spróbuj wyciągnąć z tego lekcję, która może Ci się przydać na później. Zastanów się nad tym, czego dowiedziałeś/aś się o sobie, czego się o sobie nauczyłeś/aś, jak to doświadczenie możesz wykorzystać w przyszłości.
- Jeśli Twoja pewność siebie jest zachwiana i odczuwasz stres, przypomnij sobie sytuacje z przeszłości, w których sobie poradziłeś/aś. Zapytaj siebie, co Ci wtedy pomogło, jak to zrobiłeś/aś, że sprostałeś/aś wyzwaniu.
Tych sposobów jest oczywiście wiele.
Bez wątpienia, jeśli czujemy się komfortowo ze sobą, lubimy siebie i akceptujemy życie w tym, czym ono jest, o wiele łatwiej nam wchodzić w relacje z innymi, ale także otrząsnąć się z zawodów i rozczarowań.
Rezyliencja nie oznacza, że jesteśmy niepokonani, a raczej, że potrafimy odzyskać balans i odbudować utracone zasoby – by móc później iść dalej i zdobywać kolejne doświadczenia.

