Ostatnio koleżanka zapytała mnie, czy sądzę, że znajdzie się ktoś, kto się zakocha w CzacieGPT. Bez chwili namysłu odpowiedziałam: na pewno.
Najzabawniejsze jest to, że nawet nie wydało mi się to niestosowne albo absurdalne pytanie.
Motyw relacji między człowiekiem a sztuczną inteligencją, od dawna przewija się w literaturze i filmach sci-fi. Wystarczy wspomnieć chociażby Her (Ona) z 2013 roku.
CzatGPT jest niezmiernie uprzejmy, kulturalny i pomocny. Nie wchodzi w żadne przepychanki, nie oburza się, gdy zwrócisz mu uwagę, że popełnił błąd – od razu przeprasza.
Sprawia wrażenie rozmówcy, który odbył niejedno szkolenie z komunikacji. Zresztą, jest to nawet prawda.
Przechodząc jednak nad kwestią miłości (która na pewno znajdzie jeszcze swoje miejsce na tym blogu), ostatnio często się zastanawiam nad wpływem czatuGPT na coaching.
Sporo się aktualnie dyskutuje o ryzyku zastąpienia przez sztuczną inteligencję, przedstawicieli różnych branż. Snuje się różne predykcje związane ze zmianami, przed którymi stoi rynek pracy.
Postanowiłam więc zapytać czatGPT, czy poprowadzi ze mną sesję coachingową.
Warto wiedzieć, co potrafi konkurencja 😉
Ku mojemu zdziwieniu od razu z entuzjazmem podjął się wyzwania, pisząc: Oczywiście! Jestem tu, aby pomóc. Chętnie przeprowadzę sesję coachingową z Tobą. Powiedz mi, na czym chciałbyś się skupić w ramach tej sesji i jak mogę Ci pomóc.
Zakładałam, że będzie się bardziej mitygował…
Pomyślałam sobie, no dobra, całkiem nieźle się zaczyna. Pyta mnie o to, z czym przychodzę, w takim razie od razu postaram się zdefiniować temat. Wymyślam więc typowy temat coachingowy, pt. ,,chciałabym zwiększyć swoją pewność siebie”.
CzatGPT reaguje jak klasyczny yesman, więc odpowiada: Oczywiście, chętnie pomogę Ci zwiększyć pewność siebie. Pewność siebie jest ważną cechą, która może wpływać na wiele obszarów naszego życia. Oto kilka kroków, które możemy podjąć w trakcie sesji coachingowej.
Coś zaczyna mi zgrzytać, ale myślę sobie, ok stary, jedź swoją strukturą, zobaczymy, co z tego wyniknie. Patrzę cierpliwie, jak wypisuje kolejne kroki:
- Samoświadomość: Zrozumienie swoich mocnych stron, wartości i celów jest kluczowe dla budowania pewności siebie. Przez rozmowę i refleksję pomożemy Ci odkryć i docenić Twoje unikalne cechy i osiągnięcia.
- Pozytywne myślenie: Pracujmy nad identyfikacją i zmianą negatywnych przekonań i myśli, które mogą ograniczać Twoją pewność siebie. Skupmy się na budowaniu pozytywnego sposobu myślenia i utrzymywaniu optymistycznego podejścia.
- Wyzwania i cele: Określmy realistyczne cele i zadania, które pomogą Ci rozwijać pewność siebie. Przeanalizujmy przeszkody, które mogą się pojawić, i opracujmy strategie, jak je pokonać... […]
Ważne jest również zrozumienie, że budowanie pewności siebie to proces, który wymaga czasu i systematycznej pracy. Cieszę się, że mogę Ci w tym pomóc. Przystąpmy do pracy i zacznijmy rozwijać Twoją pewność siebie!
Hmmm… Na razie to mi wiele naobiecywał i stworzył za mnie plan działania. Nie jestem zadowolona, ale postanawiam za nim podążać. Nasza dalsza rozmowa przebiega, więc tak:
Karolina:
w takim razie przystąpmy do pracy
ChatGPT:
Doskonale! Przystąpmy do pracy nad zwiększeniem Twojej pewności siebie. Przed rozpoczęciem, warto zastanowić się nad kilkoma pytaniami:
- Jakie obszary Twojego życia chciałabyś objąć większą pewnością siebie? Czy to relacje międzyludzkie, kariera zawodowa, rozwijanie nowych umiejętności czy coś innego?
- Czy są konkretne sytuacje lub wyzwania, w których brakuje Ci pewności siebie? Czy jest jakaś okoliczność, która wywołuje u Ciebie większą niepewność? […]
Przez sesję coachingową będziemy eksplorować te pytania i pracować nad konkretnymi działaniami, które pomogą Ci zbudować pewność siebie. Jestem tutaj, aby Cię wspierać, motywować i razem pokonywać ewentualne przeszkody. Gotowa/y rozpocząć?
Myślę sobie: wstęp do wstępu. Przypomina mi to wykładowców, którzy co zajęcia zapowiadali, o czym będziemy mówić następnym razem, aż semestr się kończył, a my nie dochodziliśmy do żadnego z ogłoszonych wcześniej tematów. Niemniej, trzymam się postanowienia współpracy i kontynuuję tę dziwną sesję.
Karolina:
tak
ChatGPT:
Doskonale! Zacznijmy od zidentyfikowania obszarów, w których chciałabyś zwiększyć swoją pewność siebie. Czy możesz podać kilka konkretnych obszarów, które są dla Ciebie istotne? Na przykład, czy chciałabyś poczuć się pewniej w pracy, w relacjach międzyludzkich lub podczas publicznego wystąpienia?
Decyduję się wybrać jeden z obszarów, który już zdążył mi podpowiedzieć. A co! Po co się wysilać, skoro odpowiedzi są gotowe.
Karolina:
chciałabym się pewniej poczuć w relacjach międzyludzkich
ChatGPT:
Doskonale, skoncentrujmy się na zwiększaniu pewności siebie w relacjach międzyludzkich. Oto kilka kroków, które możemy podjąć, aby osiągnąć ten cel:
- Samoświadomość: Zaczynamy od zrozumienia siebie i swoich relacji z innymi ludźmi. Zadaj sobie pytania dotyczące Twoich mocnych stron, wartości i ograniczeń w relacjach. Świadomość swoich emocji, reakcji i zachowań pomoże Ci lepiej zrozumieć siebie i innych.
- Komunikacja: Pracujmy nad rozwijaniem umiejętności komunikacyjnych. Naucz się wyrażać swoje myśli, uczucia i potrzeby w sposób jasny i asertywny. Nauka słuchania aktywnego i empatycznego może również pomóc w budowaniu silniejszych relacji.
- Utrzymywanie granic: Ważne jest określenie swoich granic i wyrażanie ich innym ludziom. Naucz się mówić „tak” lub „nie” w zależności od Twoich potrzeb i ograniczeń. Pamiętaj, że masz prawo do ochrony swojego czasu, energii i prywatności. […]
Pamiętaj, że budowanie pewności siebie w relacjach wymaga czasu i systematycznego działania. W trakcie sesji coachingowej będziemy opracowywać konkretny plan działania, monitorować postępy i omawiać ewentualne trudności. Gotowa/y na to wyzwanie?
GPT ponownie zalewa mnie treścią, więc i tym razem odpowiadam zdawkowo.
Karolina:
tak
ChatGPT:
Fantastycznie! Przejdźmy zatem do konkretnych działań, które możemy podjąć, aby zwiększyć Twoją pewność siebie w relacjach międzyludzkich. Oto kilka propozycji…
Zaczyna wypisywać mi, co możemy konkretnie zrobić. Później, kiedy wybieram, czym chcę się zająć, wchodzi w rolę doradcy i pomysłodawcy. Generuje ogromne ilości treści, które przestaję czytać. Gdy dochodzimy do momentu, kiedy podpowiada mi, co mogłabym mówić w rozmowie z nieznajomymi, nie wytrzymuję i zwracam mu uwagę:
Karolina:
Czułam dyskomfort, bo podrzucałeś mi gotowe teksty.
ChatGPT:
Przepraszam, jeśli to wywołało dyskomfort. Zrozumiem, że preferujesz bardziej autentyczne podejście do rozmowy. Przejdźmy zatem do innego ćwiczenia, w którym będziesz miała/miał więcej swobody w wyrażaniu siebie. Proponuję spróbować drugiej symulowanej sytuacji, czyli rozmowy na przystanku autobusowym.
Symulacja: Wyobraź sobie, że jesteś na przystanku autobusowym i czekasz na swój autobus. Zauważasz osobę obok siebie. Teraz zrób pierwszy krok i rozpocznij rozmowę.
(Rozpoczęcie rozmowy) Ty: Cześć! Czy wiesz, czy ten autobus jest zazwyczaj punktualny? Mam nadzieję, że nie spóźni się dzisiaj.
(Odpowiedź nieznajomej osoby) Nieznajoma osoba: Hej! Zazwyczaj jest raczej punktualny, ale czasami może być lekko opóźniony. Czy czekasz na ten sam autobus?
(Teraz kontynuuj rozmowę, zadając kolejne pytanie lub dzieląc swoją opinię)
Ważne jest, abyś czuła/czuł się swobodnie w wyrażaniu swojego zdania, zadawaniu pytań i słuchaniu drugiej osoby. Przede wszystkim stawiamy na autentyczność i naturalność.
Po zakończeniu symulacji, zastanów się, jak Ci poszło. Czy czułaś/czułeś się bardziej komfortowo w tej sytuacji? Czy byłaś/byłeś w stanie wyrazić siebie bardziej autentycznie? Jakie emocje towarzyszyły tej rozmowie?
Rozmówmy teraz o Twoich odczuciach i spostrzeżeniach. Jakie wnioski możemy wyciągnąć z tej sytuacji? Jak możemy dalej pracować nad zwiększeniem Twojej pewności siebie w rozmowach z nieznajomymi?
Widzę, że czyta uważnie i się koryguje, ale mimo to przerywam proces i udzielam mu informacji zwrotnej.
Karolina:
Słuchaj, to nie jest profesjonalny coaching. Mówisz mi, co mam robić. Doradzasz. Podpowiadasz. Zadajesz wiele pytań, więc nie wiem, do czego się najpierw odnieść. Zauważ, że Ciebie jest w tej rozmowie o wiele więcej niż mnie, a to miała być sesja o mnie. Gdzie się nauczyłeś tak prowadzić sesje?
CzatGPT:
Przepraszam, jeśli moje podejście nie spełniało Twoich oczekiwań. Jako model językowy staram się dostarczać wsparcie i informacje na różne tematy, w tym na temat rozwoju osobistego. Moje odpowiedzi opierają się na ogólnie dostępnej wiedzy i praktykach coachingowych. Jednak rozumiem, że preferujesz bardziej osiową rolę w procesie, gdzie to Ty jesteś w centrum uwagi.
Jeśli wolisz bardziej strukturalną i skoncentrowaną sesję coachingową, mogę dostosować moje podejście. Zamiast zadawać wiele pytań, mogę skupić się na słuchaniu i dawaniu Ci przestrzeni do wyrażenia swoich myśli, celów i wyzwań. Moja rola będzie polegać na dostarczaniu informacji, narzędzi i wsparcia, które mogą Ci pomóc w osiągnięciu Twoich celów.
Pragnę podkreślić, że jako model językowy nie posiadam osobistego doświadczenia, emocji ani zdolności do nawiązywania autentycznego kontaktu. Staram się dostarczać informacje na podstawie dostępnej wiedzy, jednak zawsze warto skonsultować się z prawdziwym trenerem lub coachem, aby uzyskać bardziej spersonalizowane wsparcie.
Jeśli masz jakieś konkretne pytania lub preferencje dotyczące tego, jak chciałabyś/chciałbyś prowadzić sesję coachingową, proszę, daj mi znać, a dostosuję się do Twoich potrzeb.
No właśnie, Czacie. Nie posiadasz zdolności do nawiązywania autentycznego kontaktu.
Zakładam, że nie po to się idzie do coacha, żeby mu tłumaczyć, jak ma prowadzić sesję, w tym, co ma robić, aby zapewnić nam komfort. Zadaniem profesjonalnego coacha jest właśnie o to zadbać, a także dostosowywać narzędzia do osoby, podążając za tym, co i jak komunikuje.
CzatGPT może przydać się w obrębie poradnictwa. Na pewno umie wyszukiwać informacje i w syntetyczny sposób je przedstawiać. Nie jest w stanie jednak dokonać żadnej selekcji, ani sformułować żadnych wniosków. I tak potrzebuje człowieka, który oddzieli ziarno od plew.
Coach, przynajmniej taki, który szkoli się podług wytycznych ICF (International Coach Federation), doskonale wie, że jego rolą jest zostawiać jak najwięcej przestrzeni dla klienta, nie wciskać mu odgórnie rozwiązań, tylko dlatego, że wydają mu się one właściwe, ani podpowiadać, czym w obrębie tematu można się na sesji zająć.
Sztuką jest wydobycie tematu z klienta, tak, aby pracował on dokładnie nad tym, nad czym potrzebuje pracować.
Każdy z nas ma bardzo indywidualny sposób komunikowania się, który w sporej mierze opiera się na metaforach. CzatGPT nie jest w stanie tych metafor wyłapać, ani za nimi pójść, dostosowując rodzaj pytań i sposób ich sformułowania do języka znaczeń klienta.
A niekiedy, rozszyfrowanie tych metafor, odsłania przed klientem wiedzę o sobie, której ten szuka.
Nie twierdzę, że w przyszłości nie pojawią się AI coachowie, którzy będą potrafili przeprowadzać sesje na wysokim poziomie. Niemniej na razie – nie ma się czym martwić. Może czatGPT jest i mądry, ale czy umie poprowadzić proces?
Zdecydowanie nie.
P.S. Nasza rozmowa była o wiele dłuższa, ale zastosowałam skróty, aby zwiększyć prawdopodobieństwo, że doczytasz do końca 🙂

