1.Docenię siebie
Z życzliwością przyglądnę się sobie, znajdując powody do dumy z siebie, wszelkie mniejsze i większe sukcesy, drobne i niedrobne zwycięstwa, które pomogą mi zbudować dobrą opowieść o sobie. Będę starał/a się wyciągać budujące wnioski z tego, co mi się nie udało i odkryję rozwojową moc porażki, jako doświadczenia, które uczy i wzmacnia.
2. Jeszcze lepiej poznam siebie
Będę wrażliwy/a na swoje emocje i potrzeby, poddam refleksji swój system wartości, przekonania, które nawigują mnie podczas dokonywania relacyjnych wyborów. Stając na skrzyżowaniach decyzji lub rozważając różne propozycje, skontaktuję się z wewnętrznym chceniem i niechceniem. Uszanuję swoje ,,nie”. Radośnie wyrażę swoje ,,tak”.
3. Znajdę urok w metodzie prób i błędów
Oswoję perspektywę, że randkując przeżyję niejedno rozczarowanie, zaskoczenie i frustrację. Postaram się nie zniechęcać i powstrzymywać fatalistyczne myślenie, gdy coś mi się nie uda. Będę szukać relacji w różnych miejscach, odważnie eksplorując kolejne drogi poznawania innych ludzi. Uwierzę, że spotkam osobę, z którą przeżyję dobre chwile.
4. Zarzucę fantazję, że ktoś się dla mnie zmieni
Jeśli spotkam osobę i zobaczę czerwone flagi, to nie będę się na siłę przekonywać, że pod wpływem znajomości ze mną, drugi człowiek zacznie być nagle kimś innym albo zachowywać się w pożądany przeze mnie sposób. Wyjdę na wprost swojej prawdzie, czy faktycznie przyjmuję i akceptuję partnera/kę na tyle, aby inwestować w rozwój relacji.
5. Otworzę się na niespodziewane
Będę dążyć do tego, aby moje wyobrażenia na temat tego, z kim chciałbym/chciałabym się związać, nie stanowiły bariery uniemożliwiającej zaciekawianie się innymi ludźmi. Dopuszczę do siebie myśl, że być może osoba, z którą mogę stanowić świetny match w rzeczywistości wygląda i jest kimś innym niż ta przeze mnie wymyślona.
6. Wsłucham się w przeczucia
Nie pozwolę, aby potrzeba bycia z kimś zdominowała potrzebę bycia w relacji, gdzie jestem szanowany/a. Poważnie podejdę do obaw i sygnałów na nie, sprawdzając, czy przypadkiem nie niosą ze sobą ważnych informacji. Postaram się krytycznie słuchać tego, co bliskie i życzliwe osoby myślą na temat mojej relacji, zachowując przy tym własną perspektywę.
7. Będę zorientowany/a na dawanie i branie
Będę dbać o wymianę w relacji i dążyć do równowagi. Jeśli zobaczę dysproporcje, które zaburzają ruch dawania i brania, to podejmę kroki do jej wyrównania.

